iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

 
Wiele kobiet ma problem z zatrzymywaniem wody w organizmie, czego objawem jest puchnięcie, najczęściej nóg w okolicach łydek. Zaburzenie to często nasila się podczas lata gdy temperatury są wysokie. Są jednak dietetyczne metody, mogące pomóc w zmniejszeniu obrzęków..

Przyczyny zatrzymywania wody w organizmie mogą być różne. Może to być objaw choroby, zaburzeń gospodarki wodno-elektrolitowej, efekt niepożądany przyjmowanych leków (np. leków hormonalnych) lub wynik stosowanej przez długi czas źle zbilansowanej diety. Czasami zatrzymanie wody w organizmie u kobiet występuje przed menstruacją.

Wśród błędów żywieniowych mogących mieć wpływ na zatrzymywanie wody w organizmie na pierwszym miejscu należy wymienić za dużą podaż sodu i za małą potasu. Istotną rolę bowiem w utrzymaniu odpowiedniej ilości wody i jej właściwego rozmieszczenia w organizmie ma jon sodowy i potasowy.

Głównym źródłem sodu w diecie jest sól kuchenna. Jeżeli więc masz problem z obrzękami powinnaś przede wszystkim zrezygnować z dosalania potraw. By nie były one mdłe i bez smaku, sól możesz zastąpić innymi przyprawami np. świeżymi lub suszonymi ziołami, pieprzem, sproszkowaną papryką, czosnkiem, cebulką. Zwróć uwagę na różne mieszanki przypraw, ponieważ często w ich składzie może znaleźć sól lub glutaminian sodu. Jeżeli ciężko jest Ci zrezygnować z soli możesz używać czasem soli dietetycznej o ograniczonej zawartości sodu. Kolejnym zaleceniem jest ograniczenie produktów i potraw, które charakteryzują się dużą zawartością sodu np. gotowe dania w proszku, sery żółte, wędliny, produkty konserwowe. Zrezygnuj z fast foodów, frytek i przekąsek typu: chipsy, słone paluszki i orzeszki.

Pomimo, że Twój organizm zatrzymuje wodę, nie powinnaś ograniczać ilości przyjmowanych płynów, pić wodę (niskosodową), herbatki ziołowe i owocowe. Jedz również dużo warzyw i owoców, szczególnie tych bogatych w potas jak marchew, papryka, pietruszka, pomidory, banany, melony, porzeczki.

Jeżeli objawem zatrzymywania wody w organizmie jest obrzęk nóg w okolicach łydek, przyczyną może być zbyt mała aktywność fizyczna. Warto wtedy wybrać się codziennie na spacer szybszym krokiem lub uprawiać lekki jogging.

Jeżeli obrzęki, spowodowane zatrzymaniem wody w organizmie, długo się utrzymują konieczna jest konsultacja z lekarzem.


 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2010-06-30 16:46
Ogólne dieta, upał, woda, temteratura, puchnięcie Komentarze (1)

Na wyjeździe ciężko utrzymać dietę, co często kończy się dodatkowym przyrostem kilogramów po urlopie. Taki scenariusz nie musi jednak dotyczyć Ciebie, jeżeli w czasie wyjazdu zastosujesz się do poniższych porad.
 

Bez względu na to czy jedziesz w tropiki do hotelu z opcją „all inclusive”, czy będziesz grillować na działce na Mazurach – zawsze możesz zastosować chociaż podstawowe zasady zdrowej diety. Dzięki temu nie zmarnujesz efektów swojej pracy nad redukcją masy ciała.

9 zasad żywienia każdego urlopowicza

1. Przestrzegaj regularnych pór posiłków – zapewni to stałe dostarczanie energii organizmowi i zapobiegnie nagłym napadom ochoty na lody i gofry ;). Pamiętaj, że pierwszy posiłek należy spożyć do 1 h po obudzeniu, ostatni najpóźniej 3 godziny przed położeniem się spać. Przerwy między posiłkami powinny być ok. 3 godzinne.
2. Zachowaj właściwe wielkości posiłków i proporcje między nimi. Powinieneś zjeść trzy główne (śniadanie, obiad i kolacja) i jeden lub dwa mniejsze (II śniadanie i podwieczorek).
3. Pamiętaj, że głównym posiłkiem jest obiad – powinien być największy objętościowo i dostarczać największej ilości kalorii, składać się z produktu białkowego (porcji chudego mięsa - drób, ryby etc, najlepiej pieczonego, gotowanego, grillowanego), produktu skrobiowego (kaszy, ryżu, makaronu – wybieraj produkty pełnoziarniste - razowe), małej porcji tłuszczu (olej lub oliwa) i dużej warzyw.
4. Kolejnym posiłkiem pod względem kaloryczności ma być śniadanie. Powinno zostać spożyte jak najwcześniej po przebudzeniu,
i schematycznie składać się z: produktu skrobiowego (pieczywo razowe, płatki), białkowego (jogurt, serek, wędlina) i porcji warzyw lub owoców.
5. Kolacja powinna być zjedzona nie później niż 3 – 4 godziny przed snem. Nie popełniaj bardzo częstego błędu wakacyjnego – objadania się na noc! Ostatni posiłek powinien być lekki, przygotowany głównie na bazie warzyw.
6. Najmniejsze powinny być przekąski: II śniadanie i podwieczorek (najlepiej jogurt lub owoce).
7. Uważaj by produkty takie jak np. słodycze, pizza, hamburgery nie stały się stałym elementem menu na wyjeździe. Możesz spróbować swoich ulubionych wakacyjnych przysmaków, ale zrób to jednorazowo, np. raz na podwieczorek zjedź gofra lub lody, a do dania obiadowego zamów małą porcję frytek lub kawałek pizzy. Żeby zaoszczędzić trochę kalorii możesz wybrać gofra bez dodatków lub z dżemem zamiast z bitą śmietaną i polewą smakową, zjeść małą porcję lodów lub zamienić waniliowe na sorbet owocowy.
8. Pamiętaj o piciu sporych ilości płynów (ok. 2 – 2,5l), najlepiej takich, które nie dostarczają kalorii – woda, herbata, herbatki ziołowe lub owocowe. Nie pij słodzonych soków owocowych i napojów gazowanych, a nie będziesz wzbogacał swojego menu w dodatkowe, zbędne kalorie.
9. Zadbaj o to by urlop był spędzony aktywnie. Jeżeli aktywność fizyczna będzie zwiększona, organizm spali więcej „nieścisłości diety” ;)

Kaloryczność typowych dań urlopowych

Jeżeli przed urlopem odchudzałeś się zapewne dostarczałeś organizmowi 1000-1500 kcal na dzień. Żeby nie zmarnować efektów diety podczas wyjazdu nie powinieneś zwiększać tej liczby o więcej niż 300-400 kcal.
Zobacz o ile wzrasta kaloryczność Twojego menu, jeżeli wzbogacasz je w typowe wakacyjne posiłki. Może te dane zmotywują Cię do rezygnacji z codziennych wizyt w barach..
• Frytki – porcja 150g – 350 kcal
• Ryba (dorsz) smażony – porcja 150g – 320 kcal
• Ryba (łosoś) smażony – porcja 150g – 450 kcal
• Filet z kurczaka (smażony) – porcja 350g – 350 kcal
• Lody – gałka o smaku śmietankowym – 80 kcal
• Gofry – jeden z bitą śmietaną i owocami – 550 kcal
• Pizza – duży kawałek 200g – 550 kcal
• Zapiekanka z serem i pieczarkami – sztuka 150g – 330 kcal
• Hamburger – duża sztuka – 520 kcal
• Kiełbasa z grilla – porcja 100g – 240 kcal
• Karkówka z grilla – porcja 150g – 400 kcal
• Chipsy – paczka 100g – 550 kcal

Tradycyjne danie wakacyjne: karkówka z grilla + frytki + piwo + lody na deser = 1200 kcal!!!
Pewnie uważasz, że wakacje to nie czas na wyrzeczenia i rezygnacje z kalorycznych przekąsek. Pomyśl jednak, że wystarczy trochę zadbać o swój sposób odżywiania podczas urlopu, by podczas odpoczynku nie czuć się ociężale, a po wyjeździe stanąć na wagę z uśmiechem. Urlop to też czas odnowy dla organizmu, a codzienne spożywanie wysokotłuszczowych, kalorycznych potraw doprowadzi raczej do jego osłabienia. Spróbuj znaleźć „złoty środek”. Stosuj się do podstawowych zasad diety, pozwalając sobie na drobne wakacyjne grzeszki. Twoja figura nie ucierpi, zapewnisz sobie trochę przyjemności, a co najważniejsze po wyjeździe będziesz zadowolony z siebie!
 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2010-06-23 14:10
Ogólne dieta, jedzenie, wakacje, urlop Komentarze (2)

Sezon warzywny trwa! Według podstawowych zasad zdrowego żywienia powinno się jeść 4 porcje warzyw dziennie. Powinny one być częścią niemalże każdego posiłku!

Jako porcje określa się np. średniej wielkości pomidora, paprykę czy marchewkę.

Warzywa to bogactwo witamin; szczególnie witaminy C, beta-karotenu oraz kwasu foliowego oraz licznych składników mineralnych (między innymi potasu pomagającego obniżyć ciśnienie krwi), jak również dobroczynnych flawonoidów i błonnika regulującego pracę jelit. Ze względu na dużą zawartość wody, warzywa są bardzo ubogoenergetyczne, nawet więc duże ich spożycie nie powoduje przyrostu masy ciała.

Jak widać zalet warzyw jest bardzo dużo. Nie dla wszystkich jednak ich spożywanie jest na tyle atrakcyjne smakowo, by zjeść w ciągu dnia zalecaną ilość. Chrupanie 4 razy dziennie na przemian marchewki, ogórka czy papryki może szybko stać się monotonne i zniechęcić do zdrowego odżywania.

Warto jednak pamiętać, że asortyment warzyw jest duży i można włączać do swojego menu coraz to nowe produkty np. cukinie, bakłażany, brokuły, kalafiora, kalarepkę czy brukselkę...Posiłki na bazie warzyw można sobie urozmaicać i przyrządzać na wiele sposobów tak, by były one atrakcyjne i zadowalały gusta nawet bardzo wyrafinowanego podniebienia.

Na zimno proponuję przede wszystkim sałatki – w różnych kompozycjach warzyw i dodatków. Ich podstawą niech będzie ubogoenergetyczna sałata, pomidory, ogórki, papryka, rzodkiewki. Można skusić się na mniejszą liczbę bardziej kalorycznych dodatków: oliwek, kukurydzy, groszku, kaparów, suszonych pomidorów w oliwie.

Do rozdrobnionych warzyw można dodać trochę sera (np. 2 cienkie plasterki żółtego, lub fety albo mozzarelli), tuńczyka z puszki (w sosie własnym), gotowane, posiekane jajko, czy parę plasterków chudej wędliny.

Dodatkowo by sałatka nie była „sucha” można skropić ją oliwą  z oliwek (lub olejem słonecznikowym, rzepakowym, z pestek winogron), sokiem z cytryny, octem balsamicznym lub dodać sos na bazie chudego jogurtu z dodatkiem musztardy (doskonała „dietetyczna imitacja” majonezu), ziół lub czosnku.

Warzywa można również spożywać z formie bardziej przetworzonej – na ciepło, w postaci zup (czystych; bez zasmażek i śmietany), warzywnego lecho... Jeżeli odpowiednio przygotujemy takie potrawy – nie pozbawimy warzyw zbyt dużych ilości cennych składników.

Mniejsze straty przyniesie włożenie warzyw przed gotowaniem do wody gorącej niż zimnej, jak również użycie jak najmniejszej ilości wody i skrócenie czasu gotowania. Można również przygotowywać warzywa na parze lub na patelni bez tłuszczu. Zachowują wtedy nadany, atrakcyjny kształt, barwę i są smaczniejsze.

Zachęcam również do przyprawiania warzyw na różne sposoby, by urozmaicić ich smak. Ograniczeniu powinna ulec tylko sól, można jednak używać dużych ilości ziół (świeżych lub suszonych), dodatku pieprzu czy papryki. Smak podniesie również czosnek, cebulka, szczypiorek, natka pietruszki czy koperek.


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2010-06-17 09:33
Ogólne dieta, warzywa, jedzenie, witaminy, odchudzanie, zdrowie, zdrowe odżywianie Komentarze (2)

Po długim czasie noszenia grubych swetrów, szalików i rękawiczek, przyszedł czas na pokazanie się w sukienkach i krótkich spodenkach.

Często jednak nasza skóra po mrozach jest sucha, szara i nieelastyczna. Nie tylko kosmetykami i zabiegami w salonach spa możemy jej pomóc odzyskać odpowiednią „kondycję”. Są składniki, zawarte w produktach spożywczych, których odpowiedni poziom w diecie zapewni blask skórze.

Po pierwsze zwróć uwagę na odpowiednią ilość w diecie pełnowartościowego białka, zawartego w chudym drobiu, rybach i chudych produktach mlecznych. Obecne w nich aminokwasy odbudują zniszczoną strukturę skóry.

Ważna jest również witamina A, która występuje również w produktach mlecznych i rybach, jak też (w postaci beta-karotenu) w żółto-pomarańczowych owocach (morele, brzoskwinie, melony) i warzywach (np. marchew, czerwona papryka, pomidory, dynia, szpinak, brokuły, brukselka).

Pamiętaj, by produkty te jeść zawsze z małym dodatkiem tłuszczu - łyżką oleju czy oliwy z oliwek. Witamina A jest bowiem witaminą rozpuszczalną w tłuszczach i bez tego dodatku jej wchłanianie jest niemożliwe. Zapewnienie odpowiedniej ilości beta-karotenu może delikatnie wpłynąć na koloryt skóry, jest to bowiem najsilniejszy barwnik z grupy karotenoidów.

Sucha, nieelastyczna skóra to często efekt diety ubogiej w witaminę B2. Dobrym jej źródłem są podroby (np. wątróbka) jak również jajka (żółtko), sery, migdały, nasiona słonecznika, dyni, nasiona roślin strączkowych, suszone morele i śliwki oraz mięso.

W Twoim menu powinny również znaleźć się produkty spożywcze bogate w inne witaminy jak: witamina E (oleje, orzechy, morele suszone, ryby) i C (warzywa i owoce). Witamina C reguluje w skórze wytwarzanie melatoniny, której nadmiar tworzy ciemne plamy na odsłoniętych częściach ciała, wystawionych na działanie promieni słonecznych. Codzienne spożywanie warzyw i owoców bogatych w tą witaminę może wiec wpłynąć na wytworzenie i utrzymanie jednolitej opalenizny. Warto też zwrócić uwagę na żelazo - najlepiej przyswajalne z produktów zwierzęcych (mięsa, podroby) oraz cynk dostępny również w wielu produktach mięsnych i mlecznych oraz grubych kaszach i ciemnym pieczywie.

Praktyczna rada: Na śniadanie codziennie jedz płatki na mleku z dodatkiem pestek dyni i słonecznika oraz suszonymi owocami lub chudy ser twarogowy z ciemnym pieczywem z ziarnami. Na obiad przygotuj porcję pieczonej piersi kurczaka lub chudej ryby (dorsz, mintaj, sola, panga), a raz na miesiąc wątróbkę.

Dobrą przekąską w ciągu dnia będzie chudy jogurt lub garstka migdałów. I jak zawsze, stosuj zasadę – warzywa i owoce 5 razy dziennie!
Odpowiednie nawilżenie i elastyczność skóry zapewni również duża ilość płynów. Postaraj się wypić 8 szklanek wody na dobę. Może być z dodatkiem plasterka cytryny, limonki czy pomarańczy.


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2010-06-10 13:52
Ogólne dieta, jedzenie, lato, skóra, odżywianie, porady, dietetyk Komentarze (2)

Gdy na udach i pośladkach zaczną pojawiać się charakterystyczne zgrubienia to znak, że musisz zmienić swoje codzienne menu i zadbać o regularną aktywność fizyczną!

Cellulit określany popularnie jako „pomarańczowa skórka” powstaje przez nadmierne nagromadzenie podskórnej tkanki tłuszczowej, co sprzyja tworzeniu charakterystycznych zgrubień szczególnie w okolicach ud i pośladków (w tkance tej gromadzą się różne toksyny i inne produkty uboczne zachodzących w organizmie przemian).

Dieta na cellulit powinna mieć więc działanie lekko oczyszczające i małą zawartość tłuszczu. Należy zwrócić szczególną uwagę na produkty przyspieszające przemianę materii i usuwanie toksyn z organizmu.
Ważne jest regularne spożywanie posiłków i picie dużych ilości płynów (szczególnie wody mineralnej).

Podstawą jadłospisu powinny być warzywa i owoce. Produkty te wykazują właściwości oczyszczające i są źródłem błonnika, składnika przyczyniającego się do spowolnienia wchłaniania tłuszczu z diety i usprawniającego krążenie krwi.

Błonnik wpływa również na pracę jelit, w związku z czym jest niezbędny w leczeniu zaparć, które często są przyczyną powstawania cellulitu. Źródłem tego składnika powinny być w diecie, poza warzywami i owocami, pełnoziarniste produkty zbożowe – otręby, płatki owsiane, pieczywo pełnoziarniste, grube kasze, ciemny ryż.

Warto zwiększyć również ilość ryb w jadłospisie, ze względu na zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (szczególnie omega-3), usprawniających pracę układu krwionośnego i limfatycznego. Ważna jest odpowiednia podaż witamin, szczególnie: C,  krzemu i potasu.

Witamina C pobudza syntezę kolagenu wpływając na odpowiednie ujędrnienie skóry, działa również odtruwająco, bierze bowiem udział w procesach detoksykacji, może więc wspomagać proces usuwania toksyn nagromadzonych w tkankach. Jej źródłem są głównie świeże warzywa i owoce, a szczególnie: papryka, brokuł, kapusta, brukselka, owoce cytrusowe

Krzem natomiast wzmacnia warstwę kolagenową czyniąc skórę bardziej elastyczną. Głównym źródłem krzemu są warzywa korzeniowe oraz kasze. Potas to składnik, który reguluje gospodarkę wodną organizmu, zapobiega nagromadzeniu się wody w organizmie, tym samym chroniąc przed obrzękami i gromadzeniem się zbędnych produktów przemiany materii.

Pozytywne działanie przy redukcji cellulitu wykazuje również wiele innych związków, np. rutyna (uszczelniająca również naczynia, zapobiega obrzękom i gwarantuje lepszy przepływ krwi) zawarta głównie w kaszy gryczanej, narginina występująca w owocach cytrusowych, szczególnie grejpfrutach oraz procyjanidyny (wykazujące dodatkowo działanie przeciwobrzękowe) obecne w jabłkach i wyciągu z pestek winogron.

A czego unikać? Z jadłospisu należy wycofać wszelkie tłuste produkty i potrawy, smażone w głębokim tłuszczu, produkty typu fast food, cukier, słodycze, ograniczyć czerwone mięso i wysokoprzetworzone produkty zbożowe (np. białe pieczywo), czyli produkty najczęściej powodujące tycie i gromadzenie zbędnej tkanki tłuszczowej oraz wszelkie używki i sól, utrudniające oczyszczanie organizmu z toksyn.
                                                                                                                                                                                                                                          Jak zastosować powyższe zasady w praktyce? Zamiast krakersów i paluszków, podjadaj świeże, chrupiące warzywa, zamiast pizzy czy hamburgera na lunch, zjedź pożywną sałatkę, zamiast porannej kawy i wieczornego drinka, wypij szklankę wody mineralnej.

Do mleka i jogurtów dodawaj zawsze łyżkę otrąb pszennych, zamień jasne pieczywo na ciemne, pełnoziarniste. Przynajmniej 2 razy w tygodniu na obiad i kolację jedz rybę (pieczoną lub gotowaną). Spróbuj jeść ok. pół kilograma różnych warzyw dziennie. Dzień rozpoczynaj zawsze od szklanki wody w temperaturze pokojowej z sokiem z cytryny.

Stosowanie diety najlepiej jest połączyć z regularnymi ćwiczeniami (NAJLEPIEJ CODZIENNIE), masażami i odpowiednimi preparatami, które wzmocnią dobroczynne działanie diety.


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2010-06-03 21:07
Ogólne dieta, jedzenie, skóra, cellulit, tłuszcz, ciało, ujędrnianie Komentarze (5)