iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

W wielu zawodach (np. lekarz, pielęgniarka, barman, ochroniarz, etc.) praca wymaga aktywności w późnych godzinach wieczornych lub nocnych. Czy pracując w nocy i tak powinnyśmy ostatni posiłek zjeść o 18.00 w ciągu dnia?

Jedną z podstawowych zasad zdrowego odżywiania jest regularność i odpowiednia pora spożywania posiłków. Powinno się jeść 5 posiłków dziennie (śniadanie , II śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja) co ok. 3 godziny, pierwszy – do godziny po przebudzeniu, ostatni na 3-4 godziny przed położeniem się spać. W wielu publikacjach można znaleźć zalecenie o spożywaniu posiłków do godziny 18.00. Jest to jednak zasada przeznaczona głównie dla osób, które kończą dzień w okolicach godziny 22.00.

W ciągu dnia zmienia się tempo przemiany materii, najszybsze jest rano i stopniowo w ciągu dnia maleje, osiągając wartość najmniejszą wieczorem. Z tego powodu istotny jest nie tylko godzinowy rozkład posiłków, ale również ich odpowiedni skład i wielkość w zależności od pory dnia. Najważniejszym posiłkiem jest śniadanie. Można sobie pozwolić na dużą ilość energii przyjętej z tego posiłku. Największy jednak powinien być obiad (ale jedzony jeszcze w pierwszej połowie dnia), kolacja za to powinna być lekka i niskokaloryczna. Zaleca się również 2 małe przekąski między głównymi posiłkami – II śniadanie i podwieczorek.

Przy nocnym trybie życia wystarczy trzymać się zasady o jedzeniu ostatniego posiłku przynajmniej na 3 godziny przed położeniem się spać. Brak pokarmu po 18.00 mógłby wywołać duży głód i spadek energii podczas późnej pracy. Czas między jedzeniem, a udaniem się na spoczynek potrzebny jest by organizm zdążył „spalić” pożywienie, by to co zostało zjedzone nie odłożyło się w postaci zbędnego tłuszczu. Praca zazwyczaj wymaga pewnej aktywności, więc nawet późno spożyty posiłek zostanie odpowiednio przez organizm wykorzystany.

Trzeba jednak pamiętać, żeby kolacja nie była za duża i składała się z produktów lekkostrawnych. Późnym wieczorem i w nocy lepiej nie jeść produktów tłustych i posiłków opartych głownie na produktach skrobiowych: pieczywie, makaronie, ryżu, etc. Zamiast wizyty w nocnym Fast Foodzie lepiej przygotować sobie sałatkę z warzyw z dodatkiem kurczaka lub tuńczyka lub zjeść chudy serek, jogurt z warzywami. Należy również pamiętać o śniadaniu po przebudzeniu i dalszej regularności posiłków.


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2011-03-31 09:20
Ogólne praca, dieta, jedzenie, noc, zmiany Komentarze (1)

Dieta kapuściana, zwana też prezydencką, szwedzką, kalifornijską czy kanadyjską, to tygodniowy plan żywieniowy oparty na spożywaniu dużej ilości zupy, której głównym składnikiem jest kapusta. W Polsce stała się ona niezwykle znana dzięki plotce, że to właśnie dzięki niej były prezydent Aleksander Kwaśniewski w krótkim czasie pozbył się zbędnych kilogramów.
 
Trwająca siedem dni dieta kapuściana należy do restrykcyjnych oraz monoskładnikowych. Oparta jest na warzywach, a przede wszystkim oczywiście na kapuście. Kapuśniak można spożywać w dowolnych ilościach oraz o dowolnej porze dnia, minimum raz dziennie. Dieta wyklucza pieczywo, produkty mączne, sól i tłuszcz.
 
Przez pierwsze trzy dni poza zupą z kapusty możemy jeść duże ilości warzyw i owoców z wykluczeniem bananów, czereśni, groszku, fasoli, kukurydzy i ziemniaków. Czwartego dnia, poza zupą można pozwolić sobie na mleko i zabronione wcześniej banany. Piątego i szóstego dnia zjada się około 200 g chudego mięsa lub ryby, kapuśniak oraz warzywa i owoce w postaci surówek. Ostatni dzień to kapuśniak i porcja dowolnie przygotowanego ryżu.

Podczas diety trzeba pamiętać o dużej ilości płynów, przynajmniej 8 szklanek dziennie. Można pić soki warzywne i owocowe bez cukru, słabe napary herbaty oraz wodę mineralną.
 
Wybór kapusty na główny składnik jadłospisu zwolennicy diety tłumaczą jej niską kalorycznością i dużą zawartością witaminy C. Kapuśniak zaspokaja głód i nie tuczy. Po paru dniach ciężko tylko znieść jego smak, co często kończy się przerwaniem diety.
 
Zastosowanie diety kapuścianej gwarantuje dość duży spadek masy ciała – od 3 do 7 kilogramów. Jest to jednak głównie efekt ubytku wody w organizmie, a nie trwała redukcja wagi. Dieta nie uwzględnia w odpowiednich ilościach podstawowych składników odżywczych, takich jak białko, tłuszcz, węglowodany oraz składników mineralnych i witamin, co może mieć konsekwencje w postaci osłabienia i gorszej „pracy” organizmu. Z tego powodu diety nie powinno się stosować dłużej niż tydzień – jeśli w ogóle się na nią decydujemy.
 
Dieta kapuściana jest pozbawiona wielu niezbędnych dla organizmu człowieka składników: białka, tłuszczu, a także niektórych witamin (witamin z grupy B, rozpuszczalnych w tłuszczach) oraz składników mineralnych (głownie: wapnia, cynku, magnezu, żelaza).
 
Na szczęście dzięki krótkiemu okresowi stosowania, nie powinna dokonać dużego spustoszenia w organizmie. Należy również pamiętać, że tak restrykcyjna dieta powoduje osłabienie organizmu. Monotonia diety sprawia, że po jej zakończeniu „rzucamy się” na produkty niedozwolone, słodycze, tłuste potrawy.
 
Ponadto kapuścianka nie uczy prawidłowych nawyków żywieniowych. Kończy się efektem jo-jo. A jedyna metoda by go uniknąć, to przejście od razu na dobrze zbilansowaną, ubogoenergetyczną dietę, po zastosowaniu kapuścianego jadłospisu. Pojawia się pytanie, czy nie lepiej od razu rozpocząć odchudzania od takiej diety?


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2011-03-24 11:11
Ogólne dieta, odchudzanie, dieta kapuściana Komentarze (2)

Po osiągnięciu zamierzonej masy ciała, nie możemy zaprzestać stosowania diety z dnia na dzień. Powrócenie do wcześniejszych błędnych nawyków żywieniowych, wiąże się z powrotem utraconych kilogramów, ponieważ organizm przyzwyczajony do oszczędniejszego gospodarowania, natychmiast zgromadzi nadprogramowe kalorie.
 
Po zakończeniu diety odchudzającej bardzo często całkowicie z niej rezygnujemy i wracamy do „starych” nawyków żywieniowych. Organizm, który przyzwyczajony do małej ilości dostarczanych na diecie redukcyjnej kalorii, pracuje na lekko spowolnionym tempie przemiany materii i szybko kumuluje nagłą nadwyżkę energii w postaci tkanki tłuszczowej.
Doprowadzanie do ciągłych wahań masy ciała (tzw. efektu jo-jo), powoduje rozregulowanie tempa przemiany materii, przez co kolejne próby odchudzania są coraz mniej efektywne, jak również może mieć poważne konsekwencje zdrowotne.
 
By trwale i zdrowo schudnąć potrzebna jest oczywiście odpowiednio dobrana, dobrze zbilansowana dieta. Spadek masy ciała nie może być za szybki (nie większy niż 1 kg na tydzień). Po osiągnięciu odpowiedniej masy ciała jadłospis należy rozszerzać powoli, stopniowo.
 
Na czym polega wychodzenie z diety?
 
Zalecane jest by wychodzenie z diety trwało 1-1,5 miesiąca. Kaloryczność jadłospisu powinna rosnąć stopniowo o 100 – 150 kcal tygodniowo. Zwiększanie energetyczności diety zazwyczaj rozpoczynamy od tych składników, które przy odchudzaniu były najbardziej ograniczone, czyli tłuszczy. W pierwszym tygodniu po zakończeniu diety dołączamy do jadłospisu łyżkę oliwy lub oleju. Kolejny krok to, zwiększanie ilości produktów skrobiowych. Można do obiadu dodać 3 łyżki kaszy, ryżu, makaronu, a do śniadania kromkę pieczywa razowego (2 i 3 tydzień). Ważne jest by początkowo nie powracać do produktów wysoko oczyszczonych: bułek, białego ryżu, czy smakowych płatków śniadaniowych, a potem by nie gościły one zbyt często w jadłospisie. Następnie zwiększamy wielkość porcji produktów białkowych, np. o kubeczek jogurtu lub kefiru (4 tydzień) i owoców (5 tydzień). Tak powinny mniej więcej wyglądać zmiany jakościowe w jadłospisie.
 
By zachować odpowiednią masę ciała trzeba również cały czas przestrzegać podstawowych zasad zdrowej diety:
 
- Jeść 5 posiłków dziennie, o nie za dużej objętości.
 
- Przestrzegać właściwych proporcji pomiędzy posiłkami: trzy główne (śniadanie, obiad i kolacja) i dwa mniejsze (II śniadanie i podwieczorek).
 
- Dbać o odpowiednią jakość posiłków, w skład których powinny wchodzić; warzywa, owoce, mleko i przetwory mleczne, chude mięso i ryby, produkty zbożowe pełnoziarniste, zdrowe tłuszcze roślinne.
 
- Stosować zdrowe formy przygotowania posiłków (gotowanie na parze, duszenie i pieczenie na małej ilości tłuszczu lub nawet bez niego).
 
- Uważać by produkty takie jak np. słodycze, majonez czy pizza nie stały się stałym elementem menu. Można sobie na nie pozwolić, ale sporadycznie i w małych ilościach.
 
- Wypijać spore ilości płynów (ok. 2 – 2,5l), najlepiej takich, które nie dostarczają kalorii – woda, herbata, herbatki ziołowe lub owocowe.
 
- Warto od czasu do czasu mierzyć się i ważyć, aby na bieżąco kontrolować swoją masę ciała i w razie niepokojącego wzrostu wprowadzić pewnie ograniczenia w menu.


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2011-03-17 08:51
Ogólne dieta, odchudzanie, waga Komentarze (2)

 

Ciągły pośpiech, praca, obowiązki rodzinne stają się często przeszkodą w zmianie diety. Brak czasu nie musi być już wymówką od odchudzania. Oferta dla „zabieganych” odchudzających się to dietetyczny catering. Niskokaloryczne posiłki dostarczane są w wybrane miejsce, nie trzeba poświęcać czasu na zakupy i gotowanie, a waga spada... Brzmi idealnie?
 
Na czym polega dieta?
 
Zazwyczaj, decyzja o skorzystaniu z dietetycznego cateringu wiąże się ze spotkaniem z dietetykiem (nie zawsze…), który na podstawie pomiarów ciała i wywiadu żywieniowego ustala odpowiednią kaloryczność i skład diety. Czasami nie trzeba umawiać się na wizytę, a wywiad przeprowadzany jest telefonicznie lub mailowo. W niektórych firmach samemu podejmuje się decyzję o zastosowaniu diety np. 1000 czy 1500 kcal.
 
Można wybrać ilość zamawianych posiłków: 5, 3 podstawowe lub tylko ciepły obiad. Różne są terminy dostaw; w niektórych firmach posiłki rozwożone są codziennie, czasami, co drugi, trzeci dzień. Jedzenie dostaje się w specjalnych pojemnikach, dokładne podzielone na porcje, przeznaczone na konkretne posiłki. Mogą one być dostarczane do domu lub miejsca pracy. Do wyboru jest również ilość dni dostawy; tylko w określone dni robocze lub 7 dni w tygodniu. Oferta wydaje się więc być bardzo atrakcyjna.
 
Plusy i minusy stosowania diety
 
Plusy:
  • Nie trzeba robić zakupów, przygotowywać posiłków, gotować, myśleć o tym, co można jeść, a co jest niewskazane dla osób odchudzających się.
  • Dieta jest zazwyczaj dobrze dobrana kalorycznie, więc skuteczna.
  • Właściwy podział i wielkość porcji jedzenia, umożliwia stosowanie się do podstawowej zasady odpowiedniego żywienia, jaką jest regularność spożywania posiłków.
  • Posiłki są w miarę urozmaicone, dzięki czemu nie popada się w „monotonie jedzenia”.
  • Dania zazwyczaj się bardzo ciekawe i oryginalne, co zachęca do stosowania diety.
Minusy:
  • Jeżeli wszystko do spożycia podane jest „na tacy”, nie trzeba myśleć o tym, co powinno się jeść, zaniechana jest więc bardzo istotna w odchudzaniu edukacja żywieniowa.
  • Dieta może nie przynieść trwałych efektów. Trzeba pamiętać o tym, że żywić się zamówionymi daniami nie można przez całe życie. Sama dieta nie wystarczy by pozbyć się problemu nadmiernych kilogramów. Jeżeli stosuje się ograniczenia w jedzeniu tylko przez określony czas, powrót do „starych nawyków żywieniowych” spowoduje szybki wzrost masy ciała, czyli wszystkim znany efekt jo-jo. Pożegnanie z nadwagą i otyłością raz na zawsze, wymaga trwałych zmian w sposobie odżywiania, nauki jak jeść zdrowo przy swoim trybie życia.
  • Posiłki czasami są małe objętościowo i nie dają odpowiedniego poczucia nasycenia.
  • Jeżeli jedzenie nie jest dostarczane codziennie, może nie być świeże.
  • Dość wysoka cena kuracji.
Ideałem by było samodzielne przygotowywanie posiłków podczas odchudzania, myślenie o tym, co powinno się znajdować w diecie, samodzielne sprawowanie kontroli nad odżywianiem. Jeżeli jednak pomimo wszystkich „minusów” i tak decydujemy się na korzystanie z oferty posiłków na zamówienie trzeba mieć pewność, że dieta jest odpowiednia i skuteczna. Najlepiej więc skonsultować ją ze specjalistą.

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2011-03-10 08:48
Ogólne dieta, odchudzanie, catering Komentarze (3)

Mówi się, że w Tłusty Czwartek pączki kalorii nie mają.. a nie zjedzenie chociaż jednego w ten szczególny dzień powoduje, że nie będzie się w życiu wiodło… Nam to nie grozi, Polak przeciętnie w tłusty czwartek zjada 2,5 sztuki tego tłustego przysmaku.
Dziś jednak nawet osoby na diecie mają dyspensę na pączki! Oczywiście z umiarem!
 
Pączki przygotowywane są z ciasta drożdżowego z pszennej mąki, smażone w głębokim tłuszczu na oleju lub smalcu, zazwyczaj nadziewane konfiturą różaną lub owocami, obsypane cukrem pudrem, lukrowane lub polane czekoladą.. Zawierają więc mnóstwo kalorii pochodzących  z cukru, mąki i tłuszczu. Jeden pączek (60-70g) dostarcza prawie 300 kcal i 12g tłuszczu.
 
Część tego tłuszczu stanową kwasy tłuszczowe nasycone i kwasy tłuszczowe trans, które są główną przyczyną podwyższonego poziomu cholesterolu, zwiększają ryzyko chorób układu krążenia, jak również cukrzycy.
 
Pączków nie da się przygotować na parze, albo zrobić w wersji light. One po prostu muszą być ciężkostrawne i kaloryczne. Pomimo tego, pozostając w zgodzie z tradycją w Tłusty Czwartek możemy sobie pozwolić na jednego pączka, nawet jeżeli jesteśmy na diecie odchudzającej. Najważniejsze żeby poprzestać na jednym, najlepiej zjedzonym w pierwszej połowie dnia (by była okazja żeby go spalić).
 
Niestety często zjedzenie jednego pączka jest znakomitą zachętą do spożycia kolejnego. Tak gwałtowny wzrost, a następnie spadek poziomu cukru we krwi, potęguje chęć jedzenia. Pochłonięcie kilku pączków może przyczynić się do pojawienia się dodatkowego kilograma na wadze oraz niestrawności…
 
Zjedzenie pączka można ewentualnie „odpracować”  np. przez ok. 45-minutowy bieg lub uczestnictwo w dodatkowej godzinie aerobiku.
Uważajmy też na faworki, które w 100g (6-7 sztuk) zawierają ponad 500 kcal i ponad 30g tłuszczu!


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2011-03-03 08:46
Ogólne pączki, kalorie, słodycze, tłusty czwartek Komentarze (0)