iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Dieta pokazuje reguły stylu życia i odżywiania oparte na medycynie chińskiej. Dzięki  stosowaniu jej zasad; szykowaniu oraz spożywaniu posiłków w harmonii z naturą i jej przemianami, będziemy szczupli, zdrowi i szczęśliwi. Czy więc warto?

Chińczycy od wieków dostrzegali związek człowieka z przyrodą. Według nich żyjemy zgodnie z jej rytmami, zasadami. Podlegamy zmianom, podobnie jak sama natura od narodzin aż do śmierci. Na podstawie tej teorii opiera się system odżywiania według Pięciu Przemian. Podstawą jest odpowiedni dobór jakościowy produktów do naszego dziennego menu, jak również instrukcja ich przygotowania, warunkująca dobre wchłanianie składników odżywczych.

Z czego i jak komponować menu?
Wszystkie produkty spożywcze podzielone są, w zależności od ich energetycznego charakteru, na następujące kategorie: gorące, ciepłe, neutralne, odświeżające i zimne. 
Gorące produkty spożywcze takie jak np. baranina, pieprz, gałka muszkatołowa, herbata z kopru włoskiego, grzane wino i wysokoprocentowy alkohol, wpływają rozgrzewająco, czyli zapobiegają ochłodzeniu organizmu. Stąd też produkty te stosuje się głównie w chłodnych porach roku by ochronić organizm przed utratą ciepła i zapobiec ewentualnemu rozwojowi przeziębienia. 
Podobnie, lecz w nieco mniejszym stopniu, działanie mają produkty ciepłe, wzmagające aktywność i również zalecane w chłodniejsze dni. Należą tu między innymi drób, por, cebula, czosnek, imbir, kolendra, majeranek, kawa i czerwone wino. 
Neutralne produkty, takie jak; produkty zbożowe, warzywa strączkowe, wołowina, mają służyć utrzymaniu odpowiedniej energii organizmu i powinny (szczególnie zboża w formie gotowanej) być składnikiem każdej potrawy.
Produkty odświeżające to głównie owoce i warzywa, szczególnie zielone np. sałaty. To pożywienie na ciepłe dni, aczkolwiek i tak w nie za dużej ilości. W medycynie chińskiej surowe warzywa i owoce powinny stanowić jedynie małą cześć posiłku, gdyż ich nadmiar oznacza niedobór energii, wewnętrzne zimno, zaburzenia trawienia  i spadek odporności. 
Zimne produkty chronią przed gorącem. Do grupy tej zaliczane są owoce tropikalne, herbaty ziołowe, pomidory, ogórki, algi, woda mineralna i sól. Ich spożywanie wskazane jest przy gorącym klimacie. Jednak nawet w upalne dni medycyna chińska nie poleca jedzenia tylko chłodzących potraw, można jedynie zwiększyć ich ilość, w porównaniu z chłodniejszymi okresami.
By dobrze zbilansować dzienne menu, trzeba komponować potrawy tak, by składały się przede wszystkim z produktów neutralnych dla organizmu, oraz odświeżających i ciepłych warzyw. Pokarmy z dwóch skrajnych grup; zimne i gorące, powinny być zawsze używane z rozwagą i w niewielkich ilościach. Wiosną i latem mamy używać więcej produktów odświeżających, a jesienią i zimą ciepłych. 
 
W dobrze żywności o odpowiednim charakterze energetycznym znaczenie ma również to, czy jesteśmy bardziej Jin, czy bardziej Jang. Jang oznacza energię, światło, aktywność, a Jin substancję, ciemność. Oba te elementy powinny być w równowadze. Zatem osoby, u których przeważa Jin (blade, z niskim poziomem energii, szybko marznące, ospałe), powinny jeść więcej potraw energetycznych gorących i ciepłych. Z kolei osoby Jang (rozgrzane, z zaróżowioną cerą, głośne i wybuchowe) dla równowagi powinny spożywać produkty ochładzające (odświeżające i zimne).
 
W diecie według Pięciu przemian występują głównie potrawy gotowane i pieczone. Ogrzanie produktów spożywczych ma na celu przede wszystkim poprawę ich strawności. Na przetworzenie potraw po obróbce ciepłej organizm zużywa mniej energii. Poza tym ciepły posiłek daje większą sytość, wiec i starcza na dłużej, co jest istotne szczególnie u osób z problemem nadwagi i otyłości. 
Poza tym w skład diety powinna wchodzić żywność naturalna, jak najmniej przetworzona. Na liście produktów niezalecanych znajdują się cukier, duża ilość tłuszczów zwierzęcych, mięsa wędzone (wędliny), potrawy ciężkostrawne. Powinnyśmy unikać również produktów mrożonych, zawierających konserwanty, odgrzewanych w mikrofalówce, modyfikowanych genetyczne. W składzie diety znajdują się głównie produkty roślinne (do 90%).
Najlepiej spożywać te produkty, które dojrzewały o danej porze roku w rejonie zamieszkania. Wtedy są najświeższe i najbogatsze w witaminy i składniki mineralne. 
 
Pięć przemian, smaków i pór roku i związana z tym technika gotowania..
Dieta oparta na medycynie chińskiej czerpie swoje zasady z liczącej tysiące lat teorii cyklu Pięciu Przemian. Istnieje pięć elementów stanowiących podstawę świata materialnego: Drzewo, Ogień, Ziemia, Metal i Woda. Każdemu z nich przypisane są analogicznie: jedna spośród pięciu pór roku (wiosna, lato, przełom pór - późne lato, jesień i zima), jeden spośród pięciu kierunków świata (wschód, południe, środek, zachód i północ), oraz jeden z pięciu smaków (kwaśny, gorzki, słodki, ostry i słony). 
Zaczynając od początku; Wiosna to Przemiana Drzewa (narodziny i wzrost smak kwaśny, jak smak młodych pędów roślin). Lato Przemiana Ognia (szczyt rozwoju smak gorzki, jak w lekko przypalonych potrawach). Późne Lato Przemiana Ziemi (dojrzałość smak słodki, jak dojrzałych owoców). Jesień Przemiana Metalu (suszenie, więdnięcie smak ostry, jak suszonych ziół). Zima Przemiana Wody (odpoczynek i zbieranie sił do powtórnych narodzin i przemian, by odtworzyć kolejny cykl smak słony, jak wodorosty i owoce morza).
Gotując, trzeba przestrzegać powyższego porządku i dobierać składniki z nim zgodne, czyli po kolei: smak kwaśny smak gorzki smak słodki smak ostry smak słony znowu smak kwaśny etc... Jeżeli pomylimy kolejność, musimy produkty dodawać tak, by powtórzyć cykl i dojść do pożądanego porządku. Ten krąg, tzw. cykl odżywczy możemy oczywiście zataczać dalej, zależnie od produktów, które jeszcze chcemy użyć do potrawy. Dodawanie składników w określonej kolejności powoduje, że potrawa jest zrównoważona, lekkostrawna i wzmacniająca. 
 
Czy warto? 
Wiele zasad odżywiania wg. Pięciu Przemian to podstawy prawidłowego odżywania Wykluczenie niezdrowych tłuszczów, produktów wysokoprzetworzonych, potraw ciężkostrawnych, regularność jedzenia posiłków i ich urozmaicenie, to zasady powtarzające się w każdej zdrowej diecie. 
Pomimo braku obowiązku wyliczania wielkości porcji i określania kaloryczności dziennego jadłospsiu, chińska dieta, przez odpowiedni dobór jakościowy produktów, może odchudzać. Zwrócenie uwagi na zdrowy skład menu to doskonała metoda na zrzucenie zbędnych kilogramów (w zdrowym, nie za szybkim tempie) i utrzymanie prawidłowej masy ciała.
Medycyna chińska zakłada, że jeżeli wsłuchamy się w swój organizm, będziemy o niego dbać, on sam będzie wysyłał nam sygnały, o tym czego potrzebuje. Własnej intuicji nie zastąpią wyliczenia dziennego zapotrzebowania na składniki odżywcze i ilość kalorii. Jednak pamiętać trzeba, że pomagają na początku zmian w żywieniu, kiedy owej intuicji nie mamy jeszcze wyrobionej.
Dyskusyjna jest kwestia małego udziału surowych warzyw i owoców w dziennym menu, bo przecież to one zawierają najwięcej witamin i minerałów.
Z początku reguły diety Pięciu Przemian wydają się skomplikowane. Odstraszać mogą zasady dotyczące przygotowywania potraw, które dla niektórych będą czasochłonne, jak również duża ilość ciepłych posiłków, na które przy obecnym trybie życia niektórzy nie mogą sobie pozwolić..
Na wdrożenie się w dietę na pewno potrzebne jest sporo czasu, który należy poświęcić na dokładne poznanie jej zasad. Uważać trzeba, żeby niedokładna wiedza nie zubażała jadłospisu w produkty, a co za tym idzie składniki odżywcze, żebyśmy nie nałożyli sobie zbyt dużych restrykcji.
Czy warto więc wdrożyć zasady odżywania według Pięciu Przemian? Kwestia jest jak zawsze indywidualna, a decyzja powinna być podjęta po dokładnej analizie jej zasad, najlepiej z pomocą  specjalisty (dietetyka), który wykluczy ewentualne przeciwwskazania.. 
 
 

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-08-08 16:46
Ogólne Komentarze (0)

Podstawą postępowania w redukcji kilogramów jest zmiana sposobu odżywiania. Jedną z głównych wymówek od stosowania diety - brak czasu. Ofertą dla zabieganych odchudzających się może być dietetyczny catering. Niskokaloryczne posiłki dostarczane są w wybrane przez nas miejsce, nie trzeba poświęcać czasu na zakupy i gotowanie, tracimy kilogramy... Brzmi idealnie..? 

Zazwyczaj, decyzja o skorzystaniu z dietetycznego cateringu wiąże się ze spotkaniem z dietetykiem (nie zawsze), który na podstawie pomiarów ciała i wywiadu żywieniowego ustala odpowiednią kaloryczność i skład diety. Czasami nie trzeba umawiać się na wizytę, a wywiad przeprowadzany jest telefonicznie lub mailowo. W niektórych firmach samemu podejmuje się decyzję o zastosowaniu diety np. 1000 czy 1500 kcal. Można wybrać ilość zamawianych posiłków; 5, 3 podstawowe lub tylko ciepły obiad. Różne są terminy dostaw; w niektórych firmach posiłki rozwożone są codziennie, czasami, co drugi, trzeci dzień. Jedzenie dostaje się w specjalnych pojemnikach, dokładne podzielone na porcje, przeznaczone na konkretne posiłki. Mogą one być dostarczane do domu lub miejsca pracy. Do wyboru jest również ilość dni dostawy; tylko w określone dni robocze lub 7 dni w tygodniu. Oferta wydaje się więc być bardzo atrakcyjna, ale takie postępowanie ma też swoje minusy 

 
Plusy: 
  • Nie trzeba robić zakupów, przygotowywać posiłków, gotować, myśleć o tym, co można jeść...
  • Dieta jest zazwyczaj dobrze dobrana kalorycznie, wiec skuteczna (jeżeli zostanie skonsultowana z dietetykiem).
  • Właściwy podział i wielkość porcji jedzenia, umożliwia stosowanie się do podstawowej zasady odpowiedniego żywienia, jaką jest regularność spożywania posiłków. 
  • Posiłki są w miarę urozmaicone, dzięki czemu nie popada się w monotonie jedzenia.
  • Dania zazwyczaj się bardzo ciekawe i oryginalne, co zachęca do stosowania diety.
 
Minusy: 
  • Jeżeli wszystko do spożycia podane jest na tacy, nie trzeba myśleć o tym, co powinno się jeść, zaniechana jest więc bardzo istotna w odchudzaniu edukacja żywieniowa.
  • Dieta może nie przynieść trwałych efektów. Trzeba pamiętać o tym, że żywić się zamówionymi daniami nie można przez całe życie. Sama dieta nie wystarczy by pozbyć się problemu nadmiernych kilogramów. Jeżeli stosuje się ograniczenia w jedzeniu tylko przez określony czas, powrót do starych nawyków żywieniowych spowoduje szybki wzrost masy ciała, czyli wszystkim znany efekt jo-jo. Pożegnanie z nadwagą i otyłością raz na zawsze, wymaga trwałych zmian w sposobie odżywiania, nauki jak jeść zdrowo przy swoim trybie życia. 
  • Posiłki czasami są małe objętościowo i nie dają odpowiedniego poczucia nasycenia.
  • Czasami mogą być nietrafione w nasz gust kulinarny... co oznacza, że czasami trzeba będzie zjeść coś co nie do końca nam smakuje.
  • Dość wysoka cena kuracji.
  • Jeżeli zamówienie diety nie poprzedza wizyta u dietetyka, możemy samodzielnie wybrać jadłospis o za małej lub za dużej kaloryczności, co w obu przypadkach nie jest korzystne.
 
Ideałem by było samodzielne przygotowywanie posiłków podczas odchudzania, myślenie o tym, co powinno się znajdować w diecie, samodzielne sprawowanie kontroli nad odżywianiem. Jeżeli jednak pomimo wszystkich minusów i tak decydujemy się na korzystanie z oferty posiłków na zamówienie trzeba mieć pewność, że dieta jest odpowiednia i skuteczna. Najlepiej więc konsultować jej wybór i działanie ze specjalistą.
 

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-07-25 09:53
Ogólne Komentarze (0)

Latem, zarówno w mieście, jak i na wakacyjnych wyjazdach, chętnie sięgamy po zimne i orzeźwiające lody.. często jednak zastanawiamy się czy porcja tego słodkiego smakołyku nie zaszkodzi naszej figurze. Lody nie są bardzo kaloryczne, pod warunkiem, że wybierzemy odpowiedni ich rodzaj i zachowamy umiar w spożywanej porcji J

Wartość odżywcza lodów jest różna w zależności od składu. Zazwyczaj mieszanina używana do ich wyrobu zawiera mleko, proszek mleczny, a także śmietanę, jaja, cukier. W skład lodów wchodzą również różnego rodzaju dodatki, jak emulgatory, stabilizatory i barwniki, jak również owoce i soki owocowe, bakalie, czekolada, smakowe polewy. Sorbety, przyrządza się bez użycia produktów mlecznych oraz jaj. Składają się z wody, cukru, substancji smakowych z dodatkiem owoców, soku owocowego albo syropu.

 

Ze względu na skład najmniej kaloryczne są sorbety, które w 100g mają około 50 kcal, drugie miejsce pod względem energetyczności zajmują lody mleczno-owocowe, mające ok. 120 kcal, następnie waniliowe ok. 140 kcal i śmietankowe 160 kcal. Lody na deser są więc lepszym wyborem niż np. batonik mający 200-250 kcal. Mniej kalorycznym, ale także i zdrowszym. 100g lodów śmietankowych lub mleczno-owocowych zawiera tyle samo wapnia co taka sama ilość jogurtu czy mleka. Przekąska taka stanowi też dobre źródło pełnowartościowego białka i witamin z grupy B i zawiera stanowczo mniej tłuszczu niż inne słodycze, a sorbety nie mają tego składnika w ogóle. Należy jednak pamiętać, że mniej kaloryczne sorbety mają też mniejszą wartość odżywczą. Nie zawierają przecież mleka, źródła białka oraz wapnia.

 

Nie wybierajmy lodów z dodatkami takimi jak posypki, polewy; czekoladowe, karmelowe, owocowe, bita śmietana. Dodatki te sprawiają, że niskokalorycznego deseru powstaje bomba energetyczna. Jedząc lody warto również zrezygnować ze słodkiego wafelka.

 

 

Pamiętajmy, że lody to również źródło cukru. Teoretycznie dietetyczne - lody sorbetowe w 11% składają się z owoców, a kalorie w nich zawarte pochodzą głównie z cukru i syropów glukozowych, czyli węglowodanów prostych, których w za dużych ilościach nie powinnyśmy spożywać.

 

Uważajmy na ilość spożywanych lodów, podane powyżej wartości energetyczne są na 100g produktu, a zazwyczaj na 1/5 pół litrowego kubełka nie kończymy lodowego obżarstwa. Dbając o sylwetkę jedzmy 2 kulki lodów dwa razy na tydzień J

 

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-07-18 18:27
Ogólne Komentarze (0)

Podczas urlopu często popełniamy liczne błędy żywieniowe; objadamy się na noc, jemy tłusto, ciężkostrawnie, często w podejrzanych barach, pijemy dużo wysokoprocentowych trunków. Efektem tego może być popsuty wypoczynek z kiepskim samopoczuciem, niestrawną, wzdęciami lub nawet zatruciem pokarmowym. 

 

Wakacyjne potrawy często zawierają mnóstwo cukrów i tłuszczów, które z łatwością odkładają się w naszym organizmie i powodują tym samym wzrost masy ciała, obciążają układ pokarmowy, wywołują zgagę i wzdęcia.. By nie chodzić z wydętym brzuchem na plaży zadbajmy o nasze menu nawet podczas urlopu
Wystarczy pamiętać o podstawowych zasadach zdrowego żywienia; regularności jedzenia posiłków, 4-5 razy dziennie, tak by przyjmowana z pożywienia energia nie kumulowała się na wieczór, a w jadłospisie nie królowały niezdrowe przekąski takie jak, gofry, ciastka, frytki i chipsy. W czasie urlopu najlepiej jeść chude grillowane mięso, ryby, sałatki warzywne, kanapki z razowego pieczywa, owoce i napoje mleczne, pić dużo wody, a od czasu do czasu skusić się na porcję wakacyjnych lodów. Jeżeli zdarzy się sytuacja procentowego uczczenia wakacji, wybierajmy alkohole niskoprocentowe; wino lub piwo. Lepiej unikać wysokokalorycznych whisky, koniaków i likierów, słodkich drinków. 
 
By uniknąć zatrucia pokarmowego..
Podczas zakupów zawsze sprawdzajmy datę przydatności produktu do spożycia, wprawdzie na sklepowej półce nie powinien znaleźć się produkt przeterminowany, ale czasem zdarza się to, szczególnie w sklepikach w mniejszych miejscowościach, gdzie obroty są małe.
Podczas kupowania lodów szczególnie dla dzieci, sprawdzajmy czy nie są roztopione, miękkie i czy ich kształt jest właściwy. Jeśli kształt lodów uległ zmianie w stosunku do zwyczajowego może to oznaczać, że były źle transportowane lub przechowywane, rozpuściły się, a następnie ponownie je zamrożono. Takie lody nie nadają się już do spożycia, mogą się w nich rozwijać bakterie z rodzaju Salmonella. 
Unikajmy jedzenia w małych ulicznych barach, stoiskach czy budkach. 
Nie jedzmy potraw, które zawierają surowe jaja lub mięso (np. tatar, kogel - mogel), którymi łatwo się zatruć.
Na  deser, unikajmy ciast z kremami, wybierajmy raczej ciasto drożdżowe, biszkopt.
 
Podczas wyjazdów poza kontynent
W ciepłych krajach mikroflora znacząco różni się od występującej u nas. Osoby z bardziej wrażliwym układem pokarmowym przed wyjazdem i w trakcie powinny przyjmować probiotyki, by wzmocnić florę bakteryjną jelit.
W czasie wyjazdów należy unikać picia wody z kranu, pić tylko wodę butelkową mineralną.
Pamiętajmy o tym, że małe dzieci mogą zareagować bólem brzucha lub biegunką na zmianę wody, zatem do przygotowania posiłków dla malucha najlepiej wykorzystać wodę butelkową.
Lepiej nie spożywać surowych i niedogotowanych potraw, a surowe warzywa i owoce myć przegotowaną wodą, obierać ze skórki.
Należy unikać jedzenia na ulicy, na przykład: hot dogów, hamburgerów, kebabów, lodów, ciastek oraz picia świeżo wyciśniętych soków.
Przed każdym posiłkiem trzeba umyć ręce.
 

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-07-11 13:17
Ogólne Komentarze (0)

Rozpoczął się czas urlopów i wyjazdów, często do innych krajów. Korzystając z zagranicznej kuchni warto czasem przejąć zwyczaje tam obowiązujące, co do składu menu i nawyków żywieniowych..

 

Kraje śródziemnomorskie
Tradycyjne zwyczaje żywieniowe stosowane przez mieszkańców regionu śródziemnomorskiego, takie jak; wysokie spożycie świeżych warzyw i owoców, stosowanie do potraw jako głównego tłuszczu oliwy z oliwek, często występujące ryby, picie umiarkowanych ilości wina, to świetne zasady diety profilaktycznej wielu chorób (szczególnie układu krążenia i nowotworów). Badania pokazują, że wśród osób ściśle stosujących się do zasad diety śródziemnomorskiej występują mniejsze wskaźniki śmiertelności w wyniku chorób serca i nowotworów. Śródziemnomorski sposób odżywiania to również doskonała recepta na dobre samopoczucie zarówno fizyczne jak i psychiczne (lepsza praca mózgu). A to wszystko dzięki jedno i wieloniesyconym kwasom tłuszczowym, antyoksydantom, błonnikowi i witaminom (szczególnie C i E), w które w/w produkty obfitują.
 
Francja 
Od Francuzek powinnyśmy nauczyć się celebracji posiłków, świadomości jedzenia i radości ze spożywania posiłków. Jeżeli wybieramy żywność dobrej jakości, staramy się by posiłek ładnie wyglądał, wtedy lepiej zaspokajamy nasze kubki smakowe i nie potrzebujemy się  opychać dużymi porcjami. Każdy produkt spożywczy nie zaszkodzi naszemu organizmowi, jeżeli będzie jedzony w odpowiednich ilościach. Nawet przy odchudzaniu można sobie pozwolić np. na małą słodycz, ale tak jak Francuzki zjedzmy do kawy małe ciasteczko rozkoszując się jego smakiem, a nie objadajmy się batonikami.
Włochy
Od Włochów powinnyśmy nauczyć się jedzenia i gotowania makaronów. Zawsze jedzą oni makaron z mąki durum pszenicy twardej, dzięki czemu nie są to jedzone często w Polsce rozgotowane kluski Zawsze gotują makaron al. Dente, dzięki czemu jest on mniej tuczący i bardziej sycący. Poza tym używane często przez Włochów sosy, ze świeżych pomidorów to bogactwo likopenu, silnego przeciwutleniacza.. a stosowane przez nich duże ilości ziół takich ja bazylia czy oregano dobrze działają na pracę przewodu pokarmowego i zastępują niezdrową sól!
 
Meksyk 
W Polsce często zapominamy o warzywach strączkowych, które są bardzo cennym składnikiem diety. Fasola królująca w meksykańskich potrawach to bogactwo błonnika, wapnia, żelaza, magnezu i potasu. Ma też dużo białka, warto więc zastąpić nią np. raz w tygodniu porcję spożywanego na obiad mięsa, zaś dla wegetarian powinna stanowić podstawę jadłospisu. Meksykanie to też miłośnicy ostrych przypraw takich jak chili. Zawarta w niej kapsaicyna reguluje i poprawia trawienie a jej większe użycie w Polskiej kuchni mogło by zmniejszyć spożywanie tak szkodliwej dla nas soli.. Tradycyjne polskie śmietanowe sosy, warto zastąpić czasem pastą qacamole z awokado to tłusty owoc, ale z dobrymi kwasami tłuszczowymi w środku..
 
Indie 
Od Indyjczyków powinnyśmy nauczyć się używać dobry i aromatycznych potraw takich jak np. kurkuma, wchodzi ona w skład popularnej przyprawy curry. Kurkuma wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwnowotworowe jak również może być przydatna w diecie odchudzającej, ponieważ utrudnia odkładanie się tłuszczu. Dobrymi zwyczajem kulinarnym w Indiach jest również spożywanie potraw na bazie ryżu i warzyw, nasion roślin strączkowych. Zastępowanie czasem grochem czy fasolą mięsa, może zapobiegać chorobom układu krążenia, gdyż zawarta w mięsie homocysteina jest jednym z czynników rozwoju miażdżycy.
 
Chiny 
Prawdziwa zielona herbata pita w Chinach to bogactwo polifenoli mających działanie przeciwnowotworowe. Substancje w niej zawarte obniżają poziom złego cholesterolu we krwi, mają więc znaczenie w profilaktyce chorób układu krążenia. Znane jest również działanie przeciwzakrzepowe, przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i moczopędne tego chińskiego napoju. 
Chiński zwyczaj jedzenia pałeczkami to sposób by spowolnić trochę proces jedzenia, dzięki czemu spożywamy mniej może wiec warto wprowadzić tą tradycje czasami na polskie stoły, gdzie często pochłaniamy wszystko coraz większymi łyżkami
 
Japonia 
Japońskie małe naczynia kuchenne to rzecz warta naśladowania. Potrawy nałożone do niewielkich miseczek powodują, że japończycy jedzą mniej. A u nas średnica standardowego talerza cały czas się zwiększa, a wiec często i lądujące na nim porcje jedzenia.. 
Skład tradycyjnej japońskiej kuchni to jeden z czynników powodujących, że japończycy długo żyją i nie mają dużych problemów z otyłością. A to zasługa królujących tam warzyw, owoców, małej ilości tłuszczu i często pojawiających się w daniach alg, które są bogatym źródłem białka jak również witamin i składników mineralnych.
 
Kraje południowe sjesta!
Wiadomo, że jedną z ważniejszych zasad zdrowego żywienia jest regularność jedzenia posiłków, szczególnie istotne jest spożycie śniadania i pełnowartościwego posiłku obiadowego w pierwszej połowie dnia. W Polsce nie zawsze pracodawcy wydzielają czas na lunch. Dlatego często objadamy się niezdrowymi przekąskami, pijemy litry kawy by utrzymać poziom energii potrzebny do pracy, a porządny posiłek jemy dopiero wieczorem, przez co tyjemy. Odpowiedni czas na zjedzenie obiadu, jak również odpoczynek (regenerację organizmu) po nim, jest nie tylko drogą do lepszego samopoczucia w ciągu dnia, ale też dobrej wydajności w pracy.
 

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-07-04 21:03
Ogólne Komentarze (0)
Lato w pełni! Przy 30 st. w cieniu apetyt nie dopisuje, więc często zapominamy o jedzeniu... Możemy zmniejszyć porcje posiłków, komponować posiłki na bazie warzyw i owoców, ale przede wszystkim nie zapominajmy o piciu! Nasz organizm potrzebuję teraz naprawdę dużo płynów!
 
W czasie upałów nie można zapominać o uzupełnianiu płynów przez cały dzień. Wg. norm ustalonych przez Instytut Żywności i Żywienia kobieta powinna przyjmować ok. 2700 ml wody na dobę, mężczyzna 3700 ml. Zapotrzebowanie to zwiększa się w czasie upałów o ok. 500 ml. Przy zrównoważonej diecie, bogatej w warzywa i owoce ok. 1 litra wody przyjmujemy z pożywienia. Cześć możemy również dostarczyć z napoi, takich jak soki warzywne (np. pomidorowy) i owocowe, herbaty owocowe i ziołowe. Te płyny nie napoją nas jednak tak dobrze jak woda, która powinna być podstawą ogólnej puli przyjmowanych płynów w ciągu dnia (ok. 2 litrów na dzień).
Ważne by była to dobra woda, która poza tym, że gasi pragnienie, dostarcza nam trochę składników mineralnych. Warto sprawdzić zawartość składników mineralnych na etykiecie butelki i wybierać te o mineralizacji powyżej 500 ml. Jeżeli podczas upałów mocno się pocimy nie wybierajmy wód z obniżoną zawartością sodu, ponieważ wtedy tracimy dużo tego pierwiastka.
Wodę pijmy powoli, małymi łykami przez cały dzień, tak by wyprzedzać uczucie pragnienia. Suchość w ustach, oznacza, że organizm już się trochę odwodnił, unikajmy więc pojawiania się tego symptomu.
Pijmy napoje w temperaturze pokojowej lub lekko schłodzone. Gorące płyny sprawiają, że więcej się pocimy, a przez to tracimy sole mineralne i zaburzamy równowagę elektrolitową organizmu. 
Nie gaśmy pragnienia coca-colą i kawą. Kofeina w nich zawarta ma działanie moczopędne, więc delikatnie odwadniające. Poza tym cola ma dużo cukru, a dwutlenek węgla w niej zawarty może powodować uczucie wzdęcia i ciężkości.
Uważajmy też na alkohol, lepiej unikać go podczas upałów, nawet tego niskoprocentowego. Zimne piwo, w pierwszym momencie doskonale gasi pragnienie, jednak w krótkim czasie doprowadza do odwodnienia organizmu. Każdy alkohol hamuje działanie wazopresyny hormonu zapobieganiu nadmiernej utracie wody z moczem. 
Pamiętajmy, że źródłem płynów jest także jedzenie. By więc jeszcze bardziej nawodnić organizm jedzmy dużo bogatych w wodę warzyw, owoców, napoi mlecznych, koktajli i zup (np. w postaci chłodników).
 
Idealne danie na upalne dni:
Chłodnik z botwinki:
 
Składniki (na 6 porcji):
 
pęczek botwinki (większy)
półtora większego ogórka zielonego
ok. 800g kefiru (kwaśnego - polecam robico)
Kilka rzodkiewek
koperek, szczypiorek
trochę soku z cytryny
trochę czosnku
sól i pieprz
 
Sposób przygotowania:
 
Buraki obrać i wrzucić do wody - gotować (pokrojone na połówki - ćwiartki - w zależności od rozmiaru), resztę botwinki drobno posiekać i dodać do buraków, które jak zrobią się miękkie wyjąć - utrzeć i wrzucić z powrotem do garnka i gotować dalej doprawiając sokiem z cytryny, 
solą i pieprzem. Po ugotowaniu poczekać aż zupa trochę ostygnie i dodać: kefir, startego na tarce ogórka (obranego ze skórki), posiekane rzodkiewki, posiekany koperek, szczypiorek, zmiażdżony czosnek (wszystko wg. gustu), włożyć do lodówki i chłodzić przez kilka godzin.
Do każdej porcji zjeść gotowane jajko.
 
 
 

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-06-20 10:09
Ogólne Komentarze (0)

Stan naszego uzębienia, poza odpowiednią higieną jamy ustnej, zależy też od diety. Zakorzenione od dzieciństwa, zdrowe zasady komponowania codziennego jadłospisu, to doskonała metoda zapobiegania częstym wizytom u dentysty. Jakie produkty jeść codziennie dostarczać organizmowi, a jakich unikać by nasz uśmiech by piękny przez wiele lat?

Codziennie w diecie

WAPŃ - To najważniejszy minerał w diecie, będący głównym budulcem kości i zębów (w 99% skumulowany w tych miejscach). Nieodpowiednia ilość wapnia w organizmie osłabia w pierwszej kolejności zęby. Demineralizacja szkliwa, w takiej sytuacji, zachodzi bardzo szybko i prowadzi do próchnicy.

Najlepszym źródłem wapnia jest mleko i produkty mleczne. Pierwiastek ten występuje też w sporych ilościach w rybach (szczególnie tych, które spożywamy ze szkielecikami szprotki, sardynki), nasionach roślin strączkowych soi i fasoli, migdałach i orzechach, maku, suszonych figach oraz niektórych warzywach, takich jak jarmuż, brukselka, kapusta, brokuły, natka pietruszki. Warto jednak zaznaczyć, że wapń z produktów mlecznych jest przyswajalny przez organizm w 30%, zaś w produktach roślinnych występuję najczęściej w formie nierozpuszczalnych soli (np. szczawianów), co ogranicza jego wchłanianie i dostępność do 10-13%.

FOSFOR - To kolejny istotny składnik, budujący nasze zęby. Ponad 85% fosforu obecnego w organizmie zgromadzone jest w szkielecie. Pierwiastek ten współdziałając z wapniem, uczestniczy w mineralizacji kości i zębów.
Fosfor powszechnie występuje w naszej żywności, szczególnie w nabiale, rybach, nasionach roślin strączkowych, produktach zbożowych, dlatego rzadko pojawiają się jego niedobory.

Uważać trzeba na nadmiar fosforu w diecie. Za wysoki poziom tego pierwiastka, wpływa na zaburzenia ilości wapnia w organizmie, dlatego bardzo ważne jest zachowanie odpowiedniej proporcji między tymi składnikami (1:1). By nie przekroczyć dziennej normy na fosfor powinnyśmy spożywać jak najmniej przetworzonych wędlin, serów topionych, koncentratów zup i deserów w proszku oraz napojów typu coca- cola oraz fast-foodów.

WITAMINA D - Równie ważna, co wapń i fosfor, niezbędna do prawidłowej gospodarki wapniowej i tworzenia kośćca. Jej rola polega głównie na wzmaganiu wchłaniania wapnia z pożywienia i wyrównaniu nieodpowiedniej proporcji w organizmie między wapniem a fosforem. Niedobory witaminy D zazwyczaj prowadzą do niedoborów wapnia.
Witaminę D przyjmujemy z pożywieniem, jak również tworzy się ona w skórze pod wpływem promieni słonecznych. Szczególnie bogate są w nią oleje w wątroby ryb (trany). Inne źródła to ryby takie jak; węgorz, śledź, makrela, łosoś, sardynki, tuńczyk, jajka, wątróbka cielęca, masło i mleko (ale nie to 0%, bo witamina D jest witaminą rozpuszczalną w tłuszczach)

FLUOR - Minerał, podobnie jak wapń i fosfor, budujący zęby i kości. Ma też wpływ na metabolizm bakterii płytki nazębnej. To, że jest istotny w zapobieganiu próchnicy, wiedzą już uczniowie szkół podstawowych, przechodzący obowiązkową fluoryzację. Występuje głównie w wodzie mineralnej, w ilości 0,1mg/l - 20 mg/l. Z produktów spożywczych najbogatszym źródłem fluoru są ryby. Pewne ilości tego składnika zawierają także; herbata, produkty zbożowe i sery.

Czego unikać? Przed wszystkim CUKRU!

Produkty szczególnie negatywnie wpływające na stan uzębienia, które zdecydowanie powinniśmy ograniczyć w naszej diecie to: czekolady, batony, cukierki (zwłaszcza te typu toffi, krówki), ciastka i ciasta, słodkie napoje gazowane, miód, marmolady i dżemy etc. Znajdujące się w nich cukry (szczególnie sacharoza), oblepiają zęby i stają się świetną pożywką dla bakterii. Bakterie w wyniku metabolizowania cukrów, wytwarzają kwasy, które powodują demineralizację szkliwa. Tak powstaje próchnica. Ryzyko tej choroby jest największe, jeśli cukier spożywamy pomiędzy posiłkami, czyli w czasie tak zwanego podjadania, wtedy łatwiej dochodzi do zatrzymywania cukru na powierzchni zębów, niż w czasie głównych posiłków.
 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-05-23 13:07
Ogólne dieta, odżywianie, zęby, mineraly Komentarze (0)

Bardzo często, gdy podejmujemy decyzję o odchudzaniu rezygnujemy z jedzenia pieczywa. Nie jest to jednak dobra droga do utraty kilogramów. Pieczywo powinno być składnikiem każdej diety, nawet odchudzającej. Ciężko jednak znaleźć w każdym sklepie chleb dobrej jakości, wiec najlepiej przygotować go samemu!

Poniżej przedstawiam szybki i prosty sposób jak z kilku zdrowych składników wyczarować super zdrowy chlebek!

CHLEBEK Z TWAROGU I PŁATKÓW

Składniki:
    2 kostki chudego twarogu (450-500g),
    3 jajka,
    10-12 łyżek płatków owsianych (ok. szklanka),
    4 łyżki otrąb pszennych,
    wg. uznania: nasiona słonecznika, dyni, siemię lnianie,
    łyżeczka soli
    łyżeczka proszku do pieczenia.

Twaróg miksujemy z jajkami na gładką masę, dodajemy resztę składników i mieszamy. Pieczemy ok. 1 godz w temp. 180 st.

Super sycące, naładowane dobrą energią z naturalnych składników, a do tego, bogactwo błonnika składników, składników mineralnych i witamin. Średniej grubości kromka ma 110 kcal i aż 10g białka! 1-2 kromki takiego chleba powinny być częścią śniadania i lunchu, dzięki czemu posiłki te dadzą nam odpowiednią energię i sytość na parę godzin.

Płatki owsiane bogate w błonnik szczególnie ten obniżający poziom cholesterolu i zmniejszający wchłanianie tłuszczu w jelitach

Otręby pszenne bogate w błonnik przyspieszający perystaltykę jelit, doskonały na zaparcia.

Pestki dyni i słonecznika bogate w błonnik, magnez, cynk, miedź, witaminę E

Jajko i twaróg źródło pełnowartościowego, sycącego i podnoszącego tempo przemiany materii białka.
 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-05-17 12:41
Ogólne błonnik, witaminy, Chleb Komentarze (0)

Ale w rozsądny sposób! Stopniowo zmieniając swoje nawyki żywieniowe. Zamiast stosować głodówki i rygorystyczne diety, zacznijmy od kilku zmian w dziennym menu, które mogą zaowocować stopniową i trwałą zmianą wagi.

Poniżej 10 modyfikacji, które możemy wprowadzić do swojego jadłospisu, wydawałoby się, że nieznaczących, niewymagających specjalnego wysiłku, a jednak jak bardzo znaczących. Zachęcam. Liczby nie kłamią.

1. Twaróg czy żółty ser?
2 plasterki sera żółtego (gouda) 130 kcal, 9g tłuszczu
2 plastry twarogu chudego (80g) 80 kcal, 0,4g tłuszczu
Możesz zaoszczędzić: 50 kcal, 8,6 g tłuszczu

2. Kawa z mlekiem czy śmietanką?
100 ml śmietanki 12% - 134 kcal, 12g
szklanki mleka 0,5% - 50 kcal, 0,6 g tłuszczu
Możesz zaoszczędzić: 84 kcal, 11,4 g tłuszczu

3. Cola czy woda?
Szklanka coli 100 kcal
Szklanka wody 0 kcal

4. Frytki czy ziemniaki?
100g frytek 210 kcal, 12g tłuszczu
2 ziemniaki (120g) 100 kcal, 0,12g tłuszczu
Możesz zaoszczędzić: 110 kcal, 11,88 g tłuszczu

5. Kotlet smażony czy mięso pieczone?
Kotlet schabowy (100g) 210 kcal, 12 g tłuszczu
Plaster schabu pieczonego (100g) 190 kcal, 10g tłuszczu
Możesz zaoszczędzić: 20 kcal, 2 g tłuszczu

6. Sałatka z majonezem czy jogurtem?
2 łyżki majonezu 150 kcal, 15g tłuszczu
2 łyżki jogurtu naturalnego 30 kcal, 1 g tłuszczu
Możesz zaoszczędzić: 120 kcal, 14 g tłuszczu

7. Kanapki z masłem czy bez?
2 łyżeczki masła 75 kcal, 8g tłuszczu

8. Winogrona czy jabłko?
100g winogron 65 kcal
100g jabłka 48 kcal
Możesz zaoszczędzić: 17 kcal

9. Cukier do herbaty czy cytryna?
2 łyżeczki cukru 40 kcal

10. Salami czy polędwica z indyka na kanapkę?
4 plasterki salami (30g) 160 kcal, 15 g tłuszczu
2 plasterki polędwicy z indyka (30g) 32 kcal, 1,5 g tłuszczu
Możesz zaoszczędzić: 125 kcal, 13,5 g tłuszczu

Co zyskamy na tych dziesięciu zmianach?

Oszczędność 741 kcal i 69,4 g tłuszczu! Jeżeli codziennie wprowadzimy taką redukcję kalorii możemy chudnąć ok. 0,5-1 kg na tydzień.
 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-05-10 14:37
Ogólne dieta, odchudzanie, zdrowie Komentarze (0)

Co zrobić by pośladki i uda pięknie prezentowały się podczas urlopu? Zadbać o dobre menu już teraz! Dieta antycelulitowa powinna być bogata w produkty przyspieszające przemianę materii i usuwanie toksyn z organizmu, mieć działanie lekko oczyszczające i małą zawartość tłuszczu.

Co powinno znaleźć się w codziennym jadłospisie?


    Warzywa i owoce, a szczególnie: kiełki, seler, pomidory, zielona fasolka, brokuły, szpinak, cykoria, jabłka, truskawki, grejpfruty, maliny, jagody, porzeczki.
    Wielonienasycone kwasy tłuszczowe szczególnie kwasy omega 3, które są niezbędne do właściwej pracy układu krwionośnego i limfatycznego (co jest bardzo ważne w walce z cellulitem). Źródła w diecie: ryby (szczególnie morskie np. łosoś, makrela), orzechy, pestki dyni i słonecznika, olej rzepakowy, olej lniany, oliwa z oliwek.
    Błonnik, który spowalnia wchłanianie tłuszczu i usprawnia krążenie krwi w dolnych partiach ciała. Źródła w diecie: ziarna owsa, otręby (szczególnie polecane), warzywa, owoce, owoce suszone, pełnoziarniste produkty zbożowe
    Produkty działające alkalizująco na organizm: warzywa, owoce, mleko i produkty mleczne. Zakwaszenie organizmu wpływa na zaburzenie procesów przemiany materii i ma negatywne działanie na stan skóry.
    Krzem, który wzmacnia warstwę kolagenową skóry czyniąc ją bardziej elastyczną. Źródła w diecie: kasze, przetwory zbożowe, warzywa korzeniowe.
    Potas, który chroni przed obrzękami poprzez regulację gospodarki wodnej w organizmie. Źródła w diecie: nasiona roślin strączkowych, orzechy, marchew, papryka, pietruszka, pomidory, banany, melony, porzeczki.
    Witamina C, która pobudza syntezę kolagenu, wpływając na odpowiednie usieciowanie skóry. Źródła w diecie: warzywa i owoce, szczególnie papryka, brokuł, kapusta, brukselka, owoce cytrusowe
    Antyoksydanty, które niszczą wolne rodniki mające negatywny wpływ na skórę i funkcjonowanie układu krwionośnego: cynk źródła w diecie: nasiona roślin strączkowych, kasze, orzechy, selen źródła w diecie: ryby, kukurydza, orzechy, miedź źródła w diecie: orzechy, nasiona roślin strączkowych, kasze, wit A i prowitamina A beta-karoten źródła w diecie: ryby, produkty mleczne, jaja, czerwone, pomarańczowe i żółte warzywa, wit E źródła w diecie: oleje roślinne, orzechy, rutyna uszczelnia również naczynia, zapobiega obrzękom i gwarantuje lepszy przepływ krwi, źródła w diecie: gryka (kasza gryczana).

Należy pić dużo płynów, mających istotne znaczenie w oczyszczaniu organizmu; niegazowanej wody mineralnej (przynajmniej 2 litry na dobę!), herbat owocowych, zielonej, czerwonej, ziół, soków warzywnych.

A czego unikać?

Z jadłospisu należy wycofać wszelkie tłuste produkty i potrawy, smażone w głębokim tłuszczu, produkty typu fast food, cukier, słodycze, ograniczyć czerwone mięso i wysokoprzetworzone produkty zbożowe (np. białe pieczywo), czyli produkty najczęściej powodujące tycie i gromadzenie zbędnej tkanki tłuszczowej oraz wszelkie używki i sól, utrudniające oczyszczanie organizmu z toksyn.

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2013-04-25 10:21
Ogólne dieta, odchudzanie, zdrowie, skóra, cellulit Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |